Przejdź do treści

Sponsorzy główni

#gramyRAZEM

Twoja Jedynka.

1,5%Wspieraj młodych zawodników

Aktualności

Wracamy do Bartoszyc. Derby regionu z historią w tle
fot. https://www.facebook.com/dopamine.camera

UKS Jedynka KODO Morąg

Aktualności

Wracamy do Bartoszyc. Derby regionu z historią w tle

Około 6 min czytania

Po dwóch tygodniach przerwy wracamy do ligowej rywalizacji. W niedzielę 15 listopada o godz. 17:00 zmierzymy się na wyjeździe z BSMS Bartoszyce. Będzie to spotkanie dwóch klubów, które doskonale znają smak walki na drugoligowych parkietach, a dziś ponownie spotykają się na znacznie wyższym szczeblu. Dla gospodarzy obecny sezon jest historycznym debiutem w I lidze. Dla nas to kolejny ważny mecz w walce o utrzymanie miejsca w ścisłej czołówce tabeli. Choć oba zespoły znajdują się obecnie w zupełnie innych sytuacjach, niedzielna rywalizacja zapowiada się niezwykle interesująco. Tym bardziej że Bartoszyce to miejsce, w którym piłka ręczna od wielu lat zajmuje szczególne miejsce w życiu lokalnej społeczności.

Historia naszej rywalizacji z BSMS Bartoszyce sięga sezonu 2021/2022, kiedy oba zespoły występowały jeszcze na drugoligowych parkietach. Pierwsze ligowe spotkanie rozegraliśmy 24 października 2021 roku w Bartoszycach. Gospodarze zwyciężyli wówczas 30:23, prowadząc do przerwy 14:10. Dla miejscowego zespołu był to szczególny moment, ponieważ odniósł pierwsze zwycięstwo po powrocie do rozgrywek ligowych po dwudziestu latach przerwy. W jego szeregach występowali wtedy między innymi Jarosław Kaliczyński, Andrzej Możejko i Marcin Trebliński, pamiętający jeszcze bartoszycki szczypiorniak z przełomu lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych. Na rewanż nie musieliśmy długo czekać. 26 marca 2022 roku w Morągu wygraliśmy 27:24, a najskuteczniejszym zawodnikiem Jedynki był Dominik Rogala, który zdobył siedem bramek. Po pięć trafień dołożyli Adam Jastrzębski, Dominik Latarski i Grzegorz Kozłowski. W ekipie gości prawdziwy popis skuteczności dał Filip Tokarz, autor aż trzynastu bramek. Kolejny sezon przyniósł dwa następne zwycięstwa Jedynki, choć oba wymagały sporo wysiłku. 30 października 2022 roku wygraliśmy w Bartoszycach 29:26, rozstrzygając losy spotkania dopiero w ostatnich trzech minutach. Z kolei 25 marca 2023 roku ponownie spotkaliśmy się w Morągu. Do przerwy prowadziliśmy zaledwie 14:13, a świetnie dysponowany bramkarz gości długo utrudniał nam zbudowanie bezpiecznej przewagi. Ostatecznie zwyciężyliśmy 30:24 i, jak się później okazało, było to nasze ostatnie ligowe spotkanie z BSMS. Od tamtej pory minęło ponad trzy i pół roku. W tym czasie oba kluby przeszły długą drogę, a Bartoszyce wywalczyły historyczny awans do I ligi. W niedzielę spotkamy się więc po raz piąty w oficjalnych rozgrywkach ligowych, ale po raz pierwszy na pierwszoligowym parkiecie. Dotychczasowy bilans przemawia na naszą korzyść: trzy zwycięstwa Jedynki i jedno Bartoszyc. Historia pokazuje jednak, że nawet gdy wychodziliśmy z tych pojedynków zwycięsko, na punkty trzeba było solidnie zapracować.

Bartoszyce od lat są jednym z ważniejszych ośrodków piłki ręcznej w naszym regionie. I nie chodzi wyłącznie o wyniki seniorskiego zespołu. To przede wszystkim miejsce, w którym od wielu lat wykonuje się świetną pracę z młodzieżą, a duża w tym zasługa trenera Andrzeja Cichockiego, który wychował i pomógł rozwinąć się wielu utalentowanym szczypiornistom. Najlepszym dowodem są zawodnicy pochodzący z Bartoszyc, którzy dziś z powodzeniem występują na znacznie wyższych szczeblach rozgrywkowych. Jednym z nich jest Jakub Tokarz, wychowanek MDK Pasja Bartoszyce, obecnie reprezentujący Handball Stal Mielec w LOTTO Superlidze. Warto również wspomnieć o Wiktorze Kwiatkowskim, występującym w AZS AWF Biała Podlaska na poziomie Ligi Centralnej, czy Piotrze Rynkiewiczu, którego nasi kibice doskonale pamiętają z występów w Jedynce, a który obecnie związany jest z Energa Warmia Olsztyn. Kolejnym przykładem jest Michał Kaliczyński, młody rozgrywający związany z Netland MKS Kalisz, który w tym sezonie reprezentuje również barwy BSMS.

To pokazuje, jak duży potencjał drzemie w tamtejszej piłce ręcznej i jak wiele znaczy cierpliwa, wieloletnia praca szkoleniowa. Tym bardziej cieszy, że dziś Bartoszyce mają również swojego przedstawiciela w I lidze, a miejscowi kibice mogą oglądać seniorską piłkę ręczną na coraz wyższym poziomie.

Awans do I ligi był dla BSMS ogromnym sukcesem, ale początek sezonu pokazał, jak wymagająca jest rywalizacja na tym poziomie. Bartoszyczanie rozpoczęli rozgrywki od porażki 27:40 z PROMAR AZS UKW Bydgoszcz, a następnie przegrali w Sierpcu z Mazurem 26:41. W trzeciej kolejce na ich drodze stanęła Energa Warmia Olsztyn, która zwyciężyła w Bartoszycach 38:30. Przełamanie przyszło 4 października w Gdańsku. Gospodarze naszego najbliższego spotkania pokonali SPR Wybrzeże 35:30, odnosząc pierwsze historyczne zwycięstwo na poziomie I ligi. Tydzień później dołożyli kolejne trzy punkty, wygrywając u siebie z MKS SPR Polska Handball Czersk 22:21. Był to niezwykle zacięty mecz, w którym gospodarze musieli bronić minimalnego prowadzenia niemal do ostatniej syreny. Później przyszły porażki z Tytanami Wejherowo 29:34 oraz MKS ALBA SPHINX Grudziądz 23:34. Szczególnie spotkanie z Grudziądzem pokazało jednak, że bartoszyczanie potrafią długo dotrzymywać kroku nawet najmocniejszym rywalom. Do przerwy przegrywali z liderem zaledwie 13:15. Podobnie wyglądał ich ostatni mecz w Iławie, gdzie po trzydziestu minutach Jeziorak prowadził tylko 19:18, a ostatecznie wygrał 41:33. Po ośmiu kolejkach BSMS zajmuje 10. miejsce z dorobkiem 6 punktów, mając na koncie dwa zwycięstwa i sześć porażek. Najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu jest wspomniany Michał Kaliczyński, który zdobył już 63 bramki i znajduje się w ścisłej czołówce strzelców całej ligi. W ostatnim spotkaniu z Jeziorakiem trafiał aż trzynaście razy. Bardzo dobrze prezentuje się również siedemnastoletni Hubert Roksela, autor 45 bramek, a ważnymi postaciami ofensywy są także Igor Możejko z 28 trafieniami oraz Szymon Możejko, który zdobył ich 27. To młody, ambitny zespół prowadzony przez trenera Andrzeja Cichockiego.

My do Bartoszyc pojedziemy po bardzo udanym początku rozgrywek. Po ośmiu kolejkach mamy 21 punktów, siedem zwycięstw i tylko jedną porażkę, a nasz bilans bramkowy wynosi 301:224. Przed przerwą pewnie pokonaliśmy Sambor Latocha Agropom Tczew 45:18, wcześniej wygraliśmy z SMS ZPRP Kwidzyn 44:26 i odnieśliśmy niezwykle cenne zwycięstwo nad Jeziorakiem w Iławie 34:32. W czołówce panuje jednak ogromny ścisk i doskonale zdajemy sobie sprawę, że nawet pojedyncze potknięcie może mieć znaczenie w końcowym układzie tabeli. Nie zamierzamy więc sugerować się pozycją gospodarzy. Bartoszyce mają młody, utalentowany zespół, niezwykle oddanych kibiców i ambicję, żeby udowodnić, że miejsce w I lidze nie jest dziełem przypadku. My wiemy, o co gramy i jak wiele pracy kosztował nas dotychczasowy dorobek. Dłuższa przerwa pozwoliła spokojnie popracować na treningach, zregenerować siły i przygotować się do kolejnego ligowego wyzwania.

W niedzielę 15 listopada o godz. 17:00 zagramy w hali BOSiR w Bartoszycach przy ul. Słowackiego 2. Zachęcamy naszych kibiców do wyjazdu i wspierania Jedynki bezpośrednio z trybun. Wszystkich, którzy nie będą mogli pojawić się na miejscu, tradycyjnie zapraszamy przed ekrany. Z meczu przeprowadzimy transmisję na żywo. Przed nami kolejne derby Warmii i Mazur, spotkanie dwóch klubów z historią i wielką pasją do piłki ręcznej. Liczymy na dobre widowisko, a przede wszystkim na kolejne trzy punkty dla Jedynki!