UKS Jedynka KODO Morąg

Czersk przyjeżdża do Morąga. W sobotę gramy u siebie!

Czersk przyjeżdża do Morąga. W sobotę gramy u siebie!
fot. https://www.facebook.com/dopamine.camera
Aktualności | 23 września 2026 | Jedynka Morąg

Czersk przyjeżdża do Morąga. W sobotę gramy u siebie!

W sobotni wieczór znów widzimy się w hali przy Szkole Podstawowej nr 1. Tym razem do Morąga przyjedzie MKS SPR Polska Handball Czersk, zespół, który już na początku sezonu pokazał, że nie można go lekceważyć. Po dwóch wygranych chcemy podtrzymać dobrą serię, ale przed nami rywal, który potrafi grać bardzo ambitnie i do końca szuka swoich szans. Gramy w sobotę, 26 września o godz. 18:00.

W poprzednim sezonie oba bezpośrednie spotkania kończyły się naszymi zwycięstwami. W listopadzie pojechaliśmy do Czerska i wygraliśmy 39:24, prowadząc do przerwy 21:11. Najwięcej bramek zdobył wtedy Karol Cichocki 8, po 5 dołożyli Szymon Adamczyk, Mateusz Nierzwicki i Andrzej Kryński, po 3 Paweł Malinski, Grzegorz Kozłowski i Wojciech Golks, po 2 Mikołaj Sowiński i Piotr Deptuła, a po jednej Radosław Dzieniszewski, Oliwier Gierszewski i Bartosz Idzikowski. Dla Czerska trafiali Mateusz Orłowski 7, Szymon Scharmach, Szymon Makowiecki i Michał Rostankowski po 3, Mateusz Łoński i Damian Rostankowski po 2 oraz Łukasz Krasucki, Sebastian Pstrąg, Jakub Przedpełski i Bartłomiej Węckowski po jednej. Rewanż w Morągu był już znacznie bardziej wyrównany. 18 kwietnia wygraliśmy 34:28, do przerwy prowadząc 18:12. Andrzej Kryński zdobył 6 bramek, Karol Cichocki 5, Mateusz Nierzwicki, Oliwier Gierszewski i Wojciech Golks po 4, Kacper Cichocki i Szymon Adamczyk po 3, Grzegorz Kozłowski 2, a Dominik Latarski, Dominik Rogala i Piotr Deptuła po jednej. W zespole z Czerska najskuteczniejszy był Maksymilian Linda z 8 trafieniami, Szymon Makowiecki rzucił 6, Dawid Tadrzak 5, Karol Radecki 4, Szymon Scharmach 2, a Mateusz Lenz, Mateusz Orłowski i Sebastian Pstrąg po jednej.

Ten sezon Czersk rozpoczął od dwóch porażek, najpierw 27:38 w Grudziądzu, a tydzień później tylko 27:28 z Aqua-Instal Jeziorakiem Iława. W drugim spotkaniu gospodarze byli o krok od sprawienia dużej niespodzianki, a zwycięska bramka dla Iławy padła dopiero w ostatniej minucie. Po dwóch kolejkach najskuteczniejszym zawodnikiem Czerska jest Michał Rostankowski z 10 bramkami, tuż za nim są Olivier Sarnowski z 9 oraz Szymon Scharmach z 8 trafieniami. To też trochę inny zespół niż ten, z którym graliśmy kilka miesięcy temu. Trener Radosław Steege mówił przed sezonem o dużej rotacji, dopływie młodych zawodników i zmianach w bramce. W kadrze pojawili się między innymi Michał Linda, Nikodem Piekarski, Olivier Sarnowski, Hubert Nieżurawski i Antoni Stosik, a do bramki wrócił Grzegorz Czapiewski, który wcześniej zbierał doświadczenie za granicą. My po wygranych z Warmią i Wybrzeżem mamy komplet sześciu punktów, ale sobotni mecz zaczyna się od 0:0. Chcemy przedłużyć dobry start sezonu, a do tego potrzebujemy Waszego wsparcia.

Sobota, 26 września, godz. 18:00, hala SP nr 1 w Morągu. Nie może Was zabraknąć!