Aktualności

Halloween z Samborem. W sobotę znów gramy w Morągu
fot. https://www.facebook.com/dopamine.camera

UKS Jedynka KODO Morąg

Aktualności

Halloween z Samborem. W sobotę znów gramy w Morągu

Około 4 min czytania

Przed nami ósma kolejka I ligi i drugie z rzędu spotkanie przed własną publicznością. W sobotę 31 października o godz. 17:00 podejmiemy Sambor Latocha Agropom Tczew. Po dwóch kolejnych zwycięstwach chcemy podtrzymać dobrą serię i dopisać następne punkty do ligowej tabeli. Nasz rywal nie rozpoczął sezonu najlepiej, ale poprzednie rozgrywki pokazały, że lekceważenie tczewian może się bardzo źle skończyć.

Z Samborem mamy jeszcze pewne rachunki do wyrównania. W poprzednim sezonie oba spotkania miały zupełnie inny przebieg. 25 października 2025 roku wygraliśmy w Tczewie 38:26, prowadząc do przerwy 17:11. Tamtego dnia od początku dobrze układała nam się gra, a w drugiej połowie konsekwentnie powiększaliśmy przewagę. Najwięcej bramek zdobyli Andrzej Kryński i Wojciech Golks, którzy po sześć razy pokonywali bramkarzy gospodarzy. Po pięć trafień dorzucili Karol Cichocki i Radosław Dzieniszewski. Znacznie gorzej wspominamy rewanż rozegrany 28 marca w Morągu. Do przerwy był remis 15:15, a po niezwykle wyrównanej drugiej części przegraliśmy 31:32. Osiem bramek zdobył wtedy Szymon Adamczyk, sześć Radosław Dzieniszewski, a po cztery Andrzej Kryński, Wojciech Golks i Dominik Rogala. Po stronie gości znakomicie spisał się Michał Chyła, autor dziesięciu trafień, a siedem dołożył Krzysztof Czarnecki. Była to jedna z tych porażek, które szczególnie bolą, bo o wyniku decydowały detale. Warto więc pamiętać, że mimo obecnej sytuacji w tabeli Sambor potrafi być niewygodnym przeciwnikiem i z pewnością nie przyjedzie do Morąga tylko po to, żeby rozegrać kolejne sześćdziesiąt minut.

Obecne rozgrywki są dla tczewian wyjątkowo trudne. Po sześciu spotkaniach pozostają bez punktów i zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Sezon rozpoczęli od porażki 29:37 z Mazurem Sierpc, następnie przegrali w Olsztynie z Warmią 26:43. Najbliżej pierwszych punktów byli w trzeciej kolejce, kiedy przed własną publicznością ulegli SPR Wybrzeże Gdańsk zaledwie 36:38, a do przerwy na tablicy widniał remis 21:21. Później przyszły zdecydowanie wyższe porażki: 27:39 w Czersku, 20:44 z Tytanami Wejherowo oraz 23:41 z Jeziorakiem Iława. Sambor zdobył dotychczas 161 bramek, tracąc 242. Największym zagrożeniem w ofensywie pozostaje Krzysztof Czarnecki, doświadczony rozgrywający i najskuteczniejszy zawodnik zespołu, który ma na koncie 22 trafienia. Warto również zwrócić uwagę na młodych Michała Witkiewicza i Aleksandra Rozinskiego, urodzonych w 2009 roku, którzy regularnie zdobywają bramki na pierwszoligowych parkietach. Zespół z Tczewa łączy młodość z doświadczeniem kilku starszych szczypiornistów. Brak punktów z pewnością nie jest sytuacją, do której goście chcą się przyzwyczajać, dlatego spodziewamy się ambitnej walki o przełamanie niekorzystnej serii.

My mamy za sobą bardzo udany początek sezonu. W siedmiu kolejkach odnieśliśmy sześć zwycięstw, pokonując Warmię Olsztyn 36:31, SPR Wybrzeże Gdańsk 39:26, MKS SPR Polska Handball Czersk 37:24 oraz Tytanów Wejherowo 36:32. Jedynej porażki doznaliśmy w spotkaniu z MKS ALBA SPHINX Grudziądz, przegrywając 30:35. Później przyszło niezwykle cenne zwycięstwo w Iławie z Jeziorakiem 34:32, a przed tygodniem pewnie pokonaliśmy SMS ZPRP Kwidzyn 44:26. Nasz bilans to 18 punktów, 256 zdobytych i 206 straconych bramek. Najskuteczniejszym zawodnikiem Jedynki pozostaje Wojciech Golks z 49 trafieniami, za nim są Andrzej Kryński z 36 i Szymon Adamczyk z 33 bramkami.

W ligowej czołówce zrobiło się naprawdę ciasno, dlatego każde spotkanie ma ogromne znaczenie. W sobotę gramy u siebie i zrobimy wszystko, żeby wykorzystać atut własnej hali. Przy okazji mamy Halloween, więc liczymy na odpowiedni klimat na trybunach, choć mamy nadzieję, że sam mecz nie zamieni się w horror z nerwową końcówką.

Pierwszy gwizdek o godz. 17:00 w hali Szkoły Podstawowej nr 1 w Morągu. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców do wspólnego dopingowania Jedynki. Dla tych, którzy nie będą mogli pojawić się na miejscu, tradycyjnie przeprowadzimy transmisję na żywo. Jednak jeśli tylko macie możliwość, przyjdźcie na halę. Chcemy Was słyszeć z trybun!