UKS Jedynka KODO Morąg

Wywozimy trzy punkty z Gdańska

Wywozimy trzy punkty z Gdańska
Aktualności | 20 września 2026 | Jedynka Morąg

Wywozimy trzy punkty z Gdańska

Tak jak się spodziewaliśmy, nie było to łatwe spotkanie. Wynik 39:26 wygląda bardzo okazale, ale nie do końca oddaje to, jak długo gospodarze potrafili utrzymywać się w grze. Wybrzeże postawiło na dużą energię i walkę, a my mieliśmy fragmenty, w których brakowało koncentracji i popełnialiśmy zbyt wiele prostych błędów. Najważniejsze jednak, że potrafiliśmy przetrwać słabsze momenty, odzyskać kontrolę i wrócić do Morąga z kolejnymi trzema punktami.

Początek należał do nas. Szybko wyszliśmy na prowadzenie 2:0, ale gospodarze nie zamierzali odpuszczać. W 16. minucie doprowadzili do remisu 6:6, chwilę później sami prowadzili 7:6, a przy wyniku 8:8 mecz właściwie zaczynał się od nowa. Wtedy udało nam się złapać lepszy rytm. Trzy kolejne bramki pozwoliły odskoczyć na 11:8 i od tego momentu stopniowo budowaliśmy przewagę. Do przerwy prowadziliśmy 18:13, choć nie był to jeszcze moment, w którym można było mówić o spokojnym meczu. Wybrzeże cały czas grało ambitnie i wykorzystywało nasze błędy.

Po zmianie stron gospodarze ponownie spróbowali wrócić do spotkania. W 37. minucie było już tylko 22:19, a kilka minut później 24:21. To właśnie w tym fragmencie najbardziej brakowało nam spokoju. Zamiast zamknąć mecz, pozwalaliśmy rywalom łapać kontakt. Na szczęście odpowiedź przyszła w dobrym momencie. Seria czterech trafień z rzędu dała nam prowadzenie 28:21 i trochę więcej oddechu. Wybrzeże jeszcze próbowało, zmniejszając stratę do 31:25, ale końcówka należała już zdecydowanie do Jedynki. Ostatnie minuty wygraliśmy bardzo wyraźnie, stąd końcowe 39:26, które nie pokazuje całej historii tego spotkania. Najskuteczniejszy był Wojciech Golks z 9 bramkami, ale cieszy też to, że do siatki trafiało aż 13 naszych zawodników.

Szczególny moment przeżył Igor Strzylak. Nasz 16-letni wychowanek zadebiutował w seniorskiej piłce ręcznej i od razu zdobył 4 bramki. Trudno wyobrazić sobie lepsze wejście do pierwszego zespołu. To kolejny powód do dumy i najlepszy dowód na to, że praca wykonywana w naszych grupach młodzieżowych ma sens. Z Gdańska wracamy więc z trzema punktami, ale również ze świadomością, że przed nami jeszcze sporo pracy.

Następny mecz już w sobotę 26 września o godz. 18:00 w Morągu. Podejmiemy MKS SPR Polska Handball Czersk, który w tej kolejce mocno postraszył wyżej notowany zespół z Iławy. Do naszej hali z pewnością przyjedzie bardzo zmotywowany, dlatego potrzebujemy Waszego wsparcia z trybun. Bądźcie z nami na hali!